Niektóre historie kończą się nie wielkim hukiem, ale cichym „na moje nieszczęście” — i właśnie z takiej emocji Kaeyra buduje swój najnowszy singiel.
W tym utworze wokalistka zagląda w moment, gdy po bliskości zostaje pustka, a rozstanie trzeba przyjąć razem z całym jego ciężarem. „Na moje nieszczęście” to osobista, nastrojowa premiera Kaeyry, pokazująca jej bardziej refleksyjną stronę.
https://www.youtube.com/watch?v=O9-psQ6qKCM
Author
WPNA.FM
Reader's opinions
Continue reading
